preloder
Zaznacz stronę

Najlepsze 4 muzea alkoholi – gratka dla miłośników trunków

Muzeum Piwa
Muzeum Piwa

Nie tylko obrazy i posągi mają swoje muzea. Najpopularniejsze alkoholowe napoje również doczekały się przybytków, które opowiadają o ich nieoczywistej historii i wpływie na rzeczywistość. Bo nie oszukujmy się… Alkohol stał u początków nie jednego ciekawego zdarzenia.







Koronny alkohol – piwo

Choć jego spożycie nieznacznie spadło, to i tak wypijamy go najwięcej. Piwo najpowszechniejszy napój alkoholowy w Polsce. Popularność piwa przekłada się na jego roczne spożycie – to aż 98,5 l na głowę. Trudno się dziwić, skoro stanowi ono najpopularniejszy napitek Polaków. Sięgamy po niego najczęściej podczas spotkań towarzyskich oraz wydarzeń sportowych. Nasz kraj może poszczycić się wieloma wybitnymi browarami – dużymi i małymi – które dostarczają złotego napoju jego miłośnikom. Największe z nich otwierają swoje podwoje i zachęcają do zapoznania się z historią marki. Mówimy oczywiście o dwóch największych konkurentach: Browarze Żywiec i Tyski Browar Książęcy.

Muzeum browaru w Tychach

Tyski Browar Książęcy to cztery wieki tradycji piwowarskiej, a także doskonały przykład jak piękny jest Śląsk. Zabudowania browaru to perła architektury, tak odmienna od brudnych kopalń, która skrywa historię niezwykłego wizjonerstwa. Odważna decyzja Jan Henryk XI Hochberga (właściciela m.in. zamku w Pszczynie, kolejnego uroczego miejsca na Śląsku oraz teścia osławionej księżnej Daisy) sprawiła, że browar rozwinął się i do dziś produkuje znane na cały kraj piwo. O jego smaku możemy się przekonać, wybierając się na zwiedzanie browaru. Co ciekawe, dostępny jest wariant zwiedzania z przewodnikiem mówiącym śląską gwarą. Niesamowicie uroczym jest słuchanie godki przewodnika, który swoją ludowością dodaje całej wyprawie smaku.

Muzeum browaru w Żywcu

Pod auspicjami Habsburskimi powstał browar w Żywcu. Marka ta, znana z wyjątkowo udanej kampanii reklamowej, jest młodszą o prawie dwa wieki od tyskiej. Jej fundatorami byli Habsburgowie, którzy w górskiej miejscowości Żywiec założyli browar, który od 160 lat nieprzerwanie warzy piwo. W ciągu tego czasu historia i rzeczywistość burzliwie się zmieniała, ale żywieccy górale nie przestawali produkować popularnego napitku. Dziś, gdy czasu są spokojne, do browaru można zajrzeć i zmierzyć się z jego przeszłością oraz poznać współczesność. Na koniec zaś, pełni wrażeń, uraczeni zostaniemy przepysznym piwem, które przed chwilą widzieliśmy w kadziach.

Muzeum Wódki

Drugim rodzajem alkoholu lubianym przez nasz naród jest wódka. Czysta, przejrzysta i zimna wódka to trunek uświetniający najważniejsze imprezy rodzinne. W porównaniu do popularnego niemalże codziennego piwa wódka jest napitkiem eleganckim i luksusowym. Jej kompleksową historię przybliża ulokowane na warszawskiej Pradze Muzeum Wódki. Brzmi ciekawie? I jest ciekawie. Muzeum znajduje się bowiem w odrestaurowanym, neogotyckim budynku dawnych Zakładów Rektyfikacji. Z zewnątrz wygląda on już ciekawie, wnętrze zaś to multimedialna wystawa. Interaktywna ekspozycja stworzona z zadaniem zaciekawienia widza sprawdza się doskonale. Nawet nie wiemy, kiedy mija ten czas, za to wiemy o wódce więcej. I to nie tylko, że po jej nadmiarze może zaboleć nas głowa.

Zielonogórskie Muzeum Wina

Będąc najszlachetniejszym trunkiem świata, wino doczekało się kilku muzeów na całym świecie. Jednym z nich jest zielonogórskie Muzeum Wina. Nazwa może mylić, gdyż jest to jedna z większych ekspozycji Muzeum Zielonogórskiego, jednakże eksponaty na niej zebrane robią wrażenie. Jest ona niezmiernie ciekawa i pozwala poznać tajniki produkcji wina, które z roku na rok staje się coraz popularniejszym napitkiem. Muzeum to jest o tyle ciekawe, że pozwala zapoznać się z historycznymi metodami produkcji wina, począwszy od średniowiecza, aż do dziś. Niezmiennie ciekawym jest odkrywanie, jak nasi przodkowie radzili sobie bez wszechobecnej techniki. Umiejscowione jest w piwnicach zaadaptowanych tak, aby oddawać klimat winiarskiej piwniczki, opowiada również historię polskich winnic, które aż do II wojny światowej produkowały tysiące hektolitrów wina. Zdecydowanie warto dowiedzieć się więcej o polskim przemyśle winiarskim, którego serce biło i nadal bije w Zielonej Górze.


Polub:
Udostępnij:

04 lutego 2019 - Blog

  • Ostatnie wpisy

  • Chmurka tagów

  • preloder