fbpx
Zaznacz stronę

Krzyżacki Zamek w Malborku – poznaj jego losy w ramach akcji Polska Zobacz Więcej!

Czy wiecie, że Malbork był stolicą państwa? Nie żartuję! Urokliwe miasto nad Nogatem było sercem krzyżackiego państwa, które stało się na półtora wieku utrapieniem polskich władców. Sercem zakonnego państwa był zaś Zamek, który można w najbliższy weekend zwiedzić za pół ceny!

Wygrywając z Wenecją

Zamek powstał bardzo wcześnie, bo już końcem XIII w. Początkowo był siedzibą komturii, czyli najmniejszej jednostki terytorialne w administracji krzyżackiej. W niedługim czasie Zamek wraz z grodem „awansowały” na siedzibę całego państwa zakonnego. Co ciekawe Malbork wygrał w rywalizacji o status stolicy z… Wenecją. Tak istotna zmiana dla państwa krzyżackiego wiązała się z rozbudową Zamku, który był za mały. Nie mieścili się w nim nowoprzybyli urzędnicy – wszak status centralnego punktu państwa wiązał się z napływem nowych osadników, mających obsługiwać administracyjnie państwo zakonne.

W efekcie wszystkich przeprowadzonych przebudów krzyżacka siedziba stała się największym gotyckim zamkiem Europy i jest nim niepodzielnie do dziś. Składa się z trzech części: Niskiego, Średniego i Wysokiego Zamku. Ostateczny kształt osiągnął on w XV wieku. Za czasów zakonnych odbywały się na nim zabawy, uczty i turnieje – można powiedzieć, że stanowi on symbol średniowiecza z jego rycerskim etosem.

W rękach Korony

Gdy potęga państwa krzyżackiego została przełamana w bitwie pod Grunwaldem z 1410 roku, Zamek przeszedł w ręce polskiego króla. Za wykupienie go z rąk wojsk zaciężnych, które obległy Malbork, odpowiedzialny został Andrzej Tęczyński, podstoli krakowski, który zginął niechybną śmiercią w trakcie buntu mieszczan w Krakowie. Stał się tym samym bohaterem ludowej wyobraźni, opiewanym przez pieśń anonimowego twórcy i obraz Jana Matejki przedstawiający scenę jego zgonu.

Będąc już własnością Korony, Zamek stał się rezydencją, która wykorzystywana była dla wystawnych spotkań. Część pomieszczeń wielkiego gmachu zajęła administracja lokalna. Później zaś sprowadzili się do niego jezuici, którzy wedle swojej reguły stworzyli w nim szkołę. Jezuici byli też ostatnimi mieszkańcami Zamku – gdy po I rozbiorze w 1772 Malbork znalazł się na terenach Pruskich, wyniósł się z niego regiment wojskowy. Dwa lata później, w 1780 roku, uczyniło to dwóch ostatnich księży zakonnych.

Nadgorliwość gorsza od…

Od tego momentu Zamek zaczął podupadać. Stopniowo go dewastowano. Próbowano również dostosować do nowych funkcji, jakie miał spełniać. W efekcie skuto ozdobne tynki i przebudowano wewnętrzne pomieszczenia. Proces daleko idącej przebudowy zatrzymano w 1817 roku, kiedy podjęto próbę odwrócenia szkód. Przez ponad stulecie, bo do 1922 roku, rekonstruowano sukcesywnie krzyżacką siedzibę. Problem polegał jednak na tym, że odbudowa ta była ahistoryczna. Stworzono nową budowlę, która ni jak miała się do pierwotnego wyglądu Zamku.

Przewrotność losu jest jednak dość znamienna – ratunkiem dla krzyżackiej rezydencji była II wojna światowa. W wyniku oblężenia Zamek został zniszczony w około 50%, a niektórzy historycy twierdzą nawet, że w 60%. O jego odbudowie postanowiono w końcówce lat 50 poprzedniego stulecia. Wtedy to zapadła decyzja o odtworzeniu go w jego historycznych kształtach.

Gotycki zamek, współczesne muzeum

Dziś więc możemy zwiedzać Zamek Krzyżacki, takim, jaki był pierwotnie. A zwiedzać jest co – musimy zarezerwować sobie na niego spokojne 3 lub nawet 4 godziny wolnego. W Zamku bowiem możemy podziwiać kunszt i technikę krzyżackich rzemieślników, którzy wznieśli to ceglane cudo. Trudno nie zachwycić się wnętrzami, które zachowane są w gotyckim stylu. Gdy spacerujemy od sali do sali, nawiedza nas ciągle myśl: „Jak oni to zrobili?”. Z rosnącym podziwem przyglądamy się budowli wzniesionej bez udziału współczesnych maszyn.

Jednym z ciekawszych skarbów, jakie skrywa w sobie Zamek, jest ekspozycja przedmiotów wykonanych z użyciem bursztynu. Ten cenny kamień z Bałtyku był jedną z podwalin bogactwa Krzyżaków – przedstawiał on w średniowieczu wielką wartość. A i do dziś jest cenionym surowcem jubilerskim. Wystawa prezentuje cuda, do których wykonania wykorzystano skarb polskiego wybrzeża.

Nocuj w Malborku

Ulokowany 8 kilometrów od Hotelu Dedal Zamek posiada również wieżę, z której rozciąga się widok na całe miasto. Cudowna panorama Malborka i okolic pozwala na chwilę zapomnieć o Bożym świecie. A może właśnie nas na niego kieruje, odrywając od codziennej gonitwy? Warto się o tym przekonać! Zwłaszcza że w Dedalu zanocujesz w ten weekend za pół ceny!

Zródło zdjęć: Muzeum Zamkowe w Malborku, http://www.zamek.malbork.pl/


Polub:
Udostępnij:

13 marca 2019 - Blog

  • Ostatnie wpisy

  • Chmurka tagów